Moi drodzy na wstępie chcialam Wam wszystkim dobrym i wrażliwym sercom bardzo bardzo podziękować za dotychczasowe wsparcie i pomoc finansową którą,dotychczas otrzymalam,
a,która umożliwila mi leczenie i walkę o życie za granicą.Bez tej pomocy byloby to niemożliwei bylabym skazana na cierpienie w hospicjum domowym i na powolne umieranie.
Jak już wiecie diagnoza lekarzy w Niemczech dla Mnie jak i dla Was byla szokiem,szczególniedla Mnie ponieważ,przez dlugi w Polsce bylam leczona na nowotwór o nazwie Neuroblastoma,tym bardziej,że zaufalam polskim lekarzom,którzy Mnie leczyli i podawali mi bardzo silną chemie,a jak wiecie chemia wyniszcza i wyczerpuje organizm.
Takich chemii mialam 16.Pomimo że,diagnoza byla dla Mnie szokiem to jednak walcze i walczyć będę dalej!
...Człowiek jest wielki nie przez to, co posiada, lecz przez to kim jest, nie przez to, co ma, lecz przez to czym dzieli się z innymi...
sobota, 30 października 2010
piątek, 29 października 2010
Witajcie Kochani...
Witam Was Moi Drodzy i juz na poczatku
Mojego wpisu bardzo Was przepraszam za to,że wczoraj nie zrobilam wpisu ale,strasznie żle sie czulam caly dzień spedzilam w Lublinie a,jak wrocilam to polozylam sie spac przepraszam Was również za to,że dzisiaj tak pożno robie wpis ale, dopiro co weszlam do domu bo wrocilam z Krakowa gdzie caly dzien krecili ze mna spot dla Fundacji TVN,wiec chyba Mnie zrozumiecie i wybaczycie.Dzisiaj tez jestem zmeczona ponieważ caly dzien bylam na planie i uwierzcie mi ze to jest męczące a,zwlaszcza dla mnie gdzie nie mam tyle sily i zdrowia jak zdrowy czlowiek.
Chcialam Wam jeszcze napisać,że w Niemczech dbali o Mnie bardzo dobrze lekarze byli bardzo mili jak i pielęgniarki. Lekarze robili wszystko co w ich mocy zebym nie odczula tego,że jestem w innym Kraju i dzieli Nas Jezyk wiec za to jestem im ogromnie wdzieczna. Najwazniejsze,że odstawili mi morfine i te leki ktore zażywam od bólu mi pomagaja.Czas wolny spedzalam na spacerach zreszta pewnie Wam wszystko pisano.
Mysle,że nie gniewacie sie na Mnie za to,że tak póżno napisalam a,teraz ide polożyć sie spac bo rano wstalam i bylam caly dzień na nogach.
Jutro napisze dużo dużo wczesniej ponieważ sie nigdzie nie wybieram,bede cieszyć sie domem.
Dobranoc Moi Mili i Do Jutra.
Mojego wpisu bardzo Was przepraszam za to,że wczoraj nie zrobilam wpisu ale,strasznie żle sie czulam caly dzień spedzilam w Lublinie a,jak wrocilam to polozylam sie spac przepraszam Was również za to,że dzisiaj tak pożno robie wpis ale, dopiro co weszlam do domu bo wrocilam z Krakowa gdzie caly dzien krecili ze mna spot dla Fundacji TVN,wiec chyba Mnie zrozumiecie i wybaczycie.Dzisiaj tez jestem zmeczona ponieważ caly dzien bylam na planie i uwierzcie mi ze to jest męczące a,zwlaszcza dla mnie gdzie nie mam tyle sily i zdrowia jak zdrowy czlowiek.
Chcialam Wam jeszcze napisać,że w Niemczech dbali o Mnie bardzo dobrze lekarze byli bardzo mili jak i pielęgniarki. Lekarze robili wszystko co w ich mocy zebym nie odczula tego,że jestem w innym Kraju i dzieli Nas Jezyk wiec za to jestem im ogromnie wdzieczna. Najwazniejsze,że odstawili mi morfine i te leki ktore zażywam od bólu mi pomagaja.Czas wolny spedzalam na spacerach zreszta pewnie Wam wszystko pisano.
Mysle,że nie gniewacie sie na Mnie za to,że tak póżno napisalam a,teraz ide polożyć sie spac bo rano wstalam i bylam caly dzień na nogach.
Jutro napisze dużo dużo wczesniej ponieważ sie nigdzie nie wybieram,bede cieszyć sie domem.
Dobranoc Moi Mili i Do Jutra.
OGŁOSZENIE
ZAPRASZAMY WSZYSTKICH NA KONCERT CHARYTATYWNY
z którego dochód zostanie przekazany na dalsze leczenie Angeliki. Koncertować będą: Amsel & dj Gregg, Tonny i Empe & Jarza.
Będzie można pobawić się w rytmach rapu, dance hallu, reggaetonu, rnb oraz hausu.
Wszystko to odbędzie się w najbliższą sobotę w klubie "Pod napięciem" w Biłgoraju.
Amsel przyjedzie z bardzo daleka by koncertować w rodzinnym mieście Angeliki.
Amsel- czyli Kuba Strutyński to polski raper, wokalista i autor tekstów tworzący wspólnie z DJ Gregg-iem (Grzegorz Sobolewski) muzyczny duet Amsel&Gregg.
Wspólnie, już od ponad trzech lat, tworzą rap, dance hall, reggaeton, rnb oraz house.
Najbardziej znani są z utworu "Słyszysz to" dzięki któremu Amsel wystąpił w programie Zakręcone miasto w Telewizji TV7. Warto nadmienić iż kawałek jest puszczany w wielu klubach oraz Radiu RFM MUZZO.
Wspólnie zagrali na Festiwalach Gramy Polskiego Radia w Kołobrzegu i Drawsku Pomorskim oraz wielu innych koncertach.
Także kochani WARTO przyjść i posłuchać tego co chłopaki mają nam do pokazania. Dobra zabawa połączona z pomocą innym jest wspaniałym pomysłem na spędzenie weekendowego, wolnego czasu :)
Każda złotóweczka jest krokiem po zdrówko, jest krokiem naprzód w tej bardzo ciężkiej walce o życie. Potrzeba pieniążków, ale nie ma rzeczy niemożliwych. Jeśli się bardzo czegoś pragnie, to wszystko sprzyja temu by się udało.
Wierzymy w wasze dobre Serca, wierzymy że Wy, wspaniałe Anioły czuwacie nad Angeliką! Ogólne informacje o stanie zdrowia i stanie konta napisze Wam Angelika.
Na pewno się do Was odezwie jak będzie już po badaniach i pozałatwia swoje ważne sprawy.
Pozdrawiam, Administrator strony KasiaK
środa, 27 października 2010
Witam Was Kochani...Wróciłam
Wrócilam wczoraj rano...
przepraszam,ze wczoraj nie napisalam ale mosialam odpoczac,mysle ze mi wybaczycie i obiecuje ze teraz bede pisac do was codziennie.
Dzisiaj jeszcze odpoczywalam ale tez duzo jadlam bo strasznie stesknilam sie za polskimi potrawami, które uwielbiam,wiec musze to nadrobic...
Dzisiaj jeszce bede odpoczywac bo droga byla dluga i mecząca.
Wiec pozdrawiam Was Gorąco i dziekuje Wam za to ze jestescie ze mna za Wasze ciple slowa i za Wasze wsparcie.
Do jutra Kochani napisze napewno!
przepraszam,ze wczoraj nie napisalam ale mosialam odpoczac,mysle ze mi wybaczycie i obiecuje ze teraz bede pisac do was codziennie.
Dzisiaj jeszcze odpoczywalam ale tez duzo jadlam bo strasznie stesknilam sie za polskimi potrawami, które uwielbiam,wiec musze to nadrobic...
Dzisiaj jeszce bede odpoczywac bo droga byla dluga i mecząca.
Wiec pozdrawiam Was Gorąco i dziekuje Wam za to ze jestescie ze mna za Wasze ciple slowa i za Wasze wsparcie.
Do jutra Kochani napisze napewno!
sobota, 23 października 2010
Cudowne wieści:
Do pokoju Angeli wszedł Pan Profesor i oznajmił: Angeliko jedziesz do domu.
Po usłyszeniu takich słów nadeszły chwile zastanowienia i strachu czy coś jest tak. Jednak z uśmiechem na twarzy Profesor dodał, że pomyślnie zakończony został I cykl chemii i naszej Bohaterce należą się chwile odpoczynku. Dom to miejsce, gdzie można odpocząć, uspokoić się i przede wszystkim nabierać sił przed kolejnymi etapami leczenia, wśród znajomych i kochanych bliskich osób.
Na taki wypoczynek Angelika będzie miała 2 tygodnie. Po upływie tego czasu musi wrócić do Hamburga na kontynuację leczenia.
Jutro tata wyjeżdża po Angelikę i jej mamę, mocno trzymajmy kciuki za szczęśliwą podróż.
I moi drodzy następny wpis zrobi dla nas Angelika. Nie wiem jak Wy, ale ja czekam z niecierpliwością :)
Dziękujemy Wszystkim za wsparcie jakim obdarzacie Angelikę i jej rodzinę.
Dziękujemy za każdy gest i każdą wpłatę, wypływającą prosto z Waszego dobrego Serca i prosimy o dalsze działanie.
Angela za 2 tygodnie rozpocznie kolejny etap leczenia i każda złotówka jest dla nas bardzo ważna.
Wierzymy, że z Waszą pomocą uda nam się pokonać finansowe bariery i pomóc Angelice przebrnąć przez leczenie, które mamy nadzieję zakończy się sukcesem.
Po usłyszeniu takich słów nadeszły chwile zastanowienia i strachu czy coś jest tak. Jednak z uśmiechem na twarzy Profesor dodał, że pomyślnie zakończony został I cykl chemii i naszej Bohaterce należą się chwile odpoczynku. Dom to miejsce, gdzie można odpocząć, uspokoić się i przede wszystkim nabierać sił przed kolejnymi etapami leczenia, wśród znajomych i kochanych bliskich osób.
Na taki wypoczynek Angelika będzie miała 2 tygodnie. Po upływie tego czasu musi wrócić do Hamburga na kontynuację leczenia.
Jutro tata wyjeżdża po Angelikę i jej mamę, mocno trzymajmy kciuki za szczęśliwą podróż.
I moi drodzy następny wpis zrobi dla nas Angelika. Nie wiem jak Wy, ale ja czekam z niecierpliwością :)
Dziękujemy Wszystkim za wsparcie jakim obdarzacie Angelikę i jej rodzinę.
Dziękujemy za każdy gest i każdą wpłatę, wypływającą prosto z Waszego dobrego Serca i prosimy o dalsze działanie.
Angela za 2 tygodnie rozpocznie kolejny etap leczenia i każda złotówka jest dla nas bardzo ważna.
Wierzymy, że z Waszą pomocą uda nam się pokonać finansowe bariery i pomóc Angelice przebrnąć przez leczenie, które mamy nadzieję zakończy się sukcesem.
Podajemy stan konta, na dzień dzisiejszy:
konto polskie-28,850.56
konto walutowe o. 2 tyś euro
ponto paypal 1645.93
A teraz troszeczkę o tym jak się zaczęło: Lightofhope
25.06.2010 dostaliśmy wiadomość od mamy naszej Martynki, wiadomość, która nie mogła pozostać bez odzewu: "..piszę do ciebie (do Iwony) z wielką prośbą. Napisała do mnie jedna pani o ratunek dla dziewczyny, ja nie wiem jak pomóc, nie znam nikogo, kto by chciał ich jakoś naprowadzić. Prześlę Ci jej wiadomość i proszę Cię odpisz do niej przynajmiej. A może podasz jakieś namiary im na kogoś... Całuję Cię. Ja od jutra nie będę miała dostępu do internetu i nie wiem ile to potrwa, bo jestem w trakcie przeprowadzki . Napiszę ci nowy adres i nowy numer telefonu. Całuski..."
Zaczęliśmy działać. I tak doszliśmy do wspaniałych serc, które zaczęły organizować AKCJE RATOWANIA ŻYCIA ANGELI... I nadszedł ten dzień, gdy Angelika już nie miała żadnych szans na dalszą terapię.Wysłano ją do domowego Hospicjum. Nasze Koleżanki zaczęły szukać poza granicami kraju ratunku dla tej dziewczynki. Niestety, cała dokumentacja wysłana do klinik - nie doszła, zaginęła lub była niepełna... Znów poproszono nas o pomoc. To było oczywiste, że trzeba zacząć działać.
I tak to - w dużym skrócie - Lightofhope razem z Basią, Martą, Kasią, Anią, Pauliną i Martą Pruską zaczęło działać. Dziś Angela jest w jednej z niemieckich klinik w Hamburgu z nową diagnozą i szansą na konstruktywne leczenie. Przewidywalny koszt całości leczenia i terapii może dojść do 200 000 Euro...
http://www.lightofhope.info/
Zaczęliśmy działać. I tak doszliśmy do wspaniałych serc, które zaczęły organizować AKCJE RATOWANIA ŻYCIA ANGELI... I nadszedł ten dzień, gdy Angelika już nie miała żadnych szans na dalszą terapię.Wysłano ją do domowego Hospicjum. Nasze Koleżanki zaczęły szukać poza granicami kraju ratunku dla tej dziewczynki. Niestety, cała dokumentacja wysłana do klinik - nie doszła, zaginęła lub była niepełna... Znów poproszono nas o pomoc. To było oczywiste, że trzeba zacząć działać.
I tak to - w dużym skrócie - Lightofhope razem z Basią, Martą, Kasią, Anią, Pauliną i Martą Pruską zaczęło działać. Dziś Angela jest w jednej z niemieckich klinik w Hamburgu z nową diagnozą i szansą na konstruktywne leczenie. Przewidywalny koszt całości leczenia i terapii może dojść do 200 000 Euro...
http://www.lightofhope.info/
czwartek, 21 października 2010
Wieści:
Angelika czuje się dobrze, ma bardzo dobre wyniki krwi z czego zachwycony jest Profesor z kliniki w Hamburgu.
Nasza Bohaterka chodzi na spacery, ostatnio zdarzyło jej się wyjść na zakupy. :)
Pojawił się ból nogi, ale był do opanowania. Ważne jest to, że Angela odzyskuje siłę fizyczną i nie dostaje morfiny.
Tęskni bardzo za domem, ale Wasza obecność tutaj dodaje jej sił by przetrwać tą bardzo ciężką walkę.
Każdy komentarz jest jej przekazywany, wtedy w jej oczach pojawiają się łzy szczęścia i wzruszenia.
Słowo ma ogromną moc, która pokona każdą odległość.
lub:
Zostawiam dla Was pioseneczkę...:
http://greencat.wrzuta.pl/audio/1RAE0nwBCad/robert_kasprzycki_-_marzenia_do_spelnienia
Nasza Bohaterka chodzi na spacery, ostatnio zdarzyło jej się wyjść na zakupy. :)
Pojawił się ból nogi, ale był do opanowania. Ważne jest to, że Angela odzyskuje siłę fizyczną i nie dostaje morfiny.
Tęskni bardzo za domem, ale Wasza obecność tutaj dodaje jej sił by przetrwać tą bardzo ciężką walkę.
Każdy komentarz jest jej przekazywany, wtedy w jej oczach pojawiają się łzy szczęścia i wzruszenia.
Słowo ma ogromną moc, która pokona każdą odległość.
Za wszystkie ciepłe słowa skierowane w stronę Angeli i jej rodziny bardzo dziękujemy.
Dziękujemy również wszystkim darczyńcom i osobom, które włączyły się w akcję zbiórki pieniążków.
Tato Angeli zrobił już wpłatę 40tyś. zł ( Wszystkie dowody wpłaty znajdują się w zakładce DOKUMENTACJA medyczna z Hamburga)
Każdy, kto zechciałby pomóc Angelice, może wpłacać pieniążki na konta:
Każdy, kto zechciałby pomóc Angelice, może wpłacać pieniążki na konta:
Fundacja Dorośli Dzieciom, Deutshe Bank S.A. o/Kielce, numer konta:
53 1910 1019 2402 7236 3121 0001 z dopiskiem
53 1910 1019 2402 7236 3121 0001 z dopiskiem
„Darowizna dla Angeliki Żelazko.”
lub:
Marek Żelazko, Bank BPH o/Biłgoraj, numer konta :
17 1060 0076 0000 3070 0032 3172.
Zostawiam dla Was pioseneczkę...:
http://greencat.wrzuta.pl/audio/1RAE0nwBCad/robert_kasprzycki_-_marzenia_do_spelnienia
poniedziałek, 18 października 2010
,,Lekarze z Lublina leczyli 18 letnią Angelikę na raka.Ale nie tego"
Kochani wklejamy link artykułu,który będzie zamieszczony jutro w ,,Dzienniku Wschodnim"
Prosimy czytajcie
http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20101018/LUBLIN/979893291
Wpis postaram się zrobić troszkę później,za co z góry bardzo Was przepraszamy .
List od Angeliki . Pozostawiam go bez komentarza, gdyż jakiekolwiek słowa są tu zbędne. Ja sama milczę i czytam go po raz kolejny i raz jeszcze, płaczę
LIST OD ANGELIKI
Kochani. nikt nie chciałby być na miejscu tej rodziny ,na miejscu Angeliki.
Fakt jest taki, że nie pora ,nie czas nie miejsce na oskarżenia na poszukiwanie winnych ale na Boga-litości ktoś zawinił ,ktoś popełnił niewybaczalny błąd!
Kochani ,jak pamiętacie dokumentacja Angeliki była wysyłana do kilkunastu klinik i szpitali onkologicznych .Jednym z takich ośrodków była klinika w Kolonii specjalizująca się w leczeniu neuroblastomy.
Lekarze po wnikliwej analizie dokumentów, które otrzymali stwierdzili, że Angelika nie jest chora na neuroblastomę.
Padły podejrzenia innych rodzajów nowotworu z pewnym wykluczeniem neuroblastomy !!!. ( pewna diagnoza wykluczająca neuroblastomę wynikła po analizie kompletu dokumentów ).
Tylko teraz najbardziej poszkodowaną ,,postacią” tego abstrakcyjnego ,nie do uwierzenia dramatu jest ta młoda ,biedna dziewczyna, która walczy o swoje życie jak się okazało po 3 letnim ,,leczeniu na raka.Ale nie tego”.
Dziękujemy Wam za wszelkie wpłaty na leczenie Andzi .Na dzień dzisiejszy stan konta to suma 8900 zł
Zbiórka pieniędzy podczas meczu przez młodzież z Biłgorajskiego Porozumienia Samorządowego -922,28
Za wpłaty od osób prywatnych-każdy grosik ,złotówkę za zbiórkę podczas meczu z całego serca Wam wszystkim dziękujemy
Gdyby nie Wy Angelika nie miałaby szansy .Od Was kochani ją dostała .
Prosimy czytajcie
http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20101018/LUBLIN/979893291
Wpis postaram się zrobić troszkę później,za co z góry bardzo Was przepraszamy .
List od Angeliki . Pozostawiam go bez komentarza, gdyż jakiekolwiek słowa są tu zbędne. Ja sama milczę i czytam go po raz kolejny i raz jeszcze, płaczę
LIST OD ANGELIKI
Fakt jest taki, że nie pora ,nie czas nie miejsce na oskarżenia na poszukiwanie winnych ale na Boga-litości ktoś zawinił ,ktoś popełnił niewybaczalny błąd!
Błąd, który z pewnością wpłynął na aktualny ciężki stan zdrowia Andzi. Jak można wytłumaczyć tę wielką pomyłkę ,kto podpisał się pod diagnozą ,kto wykonywał badania ,kto leczył,dlaczego kilka biopsji wskazywało na neuroblastom?
Setki pytań ,żalu dlaczego pomyłka, dlaczego 3 lata leczenia na inny typ nowotworu ..dlaczego?
Setki pytań ,żalu dlaczego pomyłka, dlaczego 3 lata leczenia na inny typ nowotworu ..dlaczego?
Jak wyglądałby stan naszej Andzi gdyby Sarcoma Ewinga stwierdzona była podczas pierwszej diagnozy?
Czy byłaby już zdrowa, czy mogłaby być już zwykłą nastolatką mającą problemy 18 letniej dziewczyny ,czy chodziłaby już do szkoły ,korzystała z życia jak każdy zdrowy człowiek która nie musi walczy o każdy dzień życia na tym świecie?
Czy byłaby już zdrowa, czy mogłaby być już zwykłą nastolatką mającą problemy 18 letniej dziewczyny ,czy chodziłaby już do szkoły ,korzystała z życia jak każdy zdrowy człowiek która nie musi walczy o każdy dzień życia na tym świecie?
Lekarze po wnikliwej analizie dokumentów, które otrzymali stwierdzili, że Angelika nie jest chora na neuroblastomę.
Padły podejrzenia innych rodzajów nowotworu z pewnym wykluczeniem neuroblastomy !!!. ( pewna diagnoza wykluczająca neuroblastomę wynikła po analizie kompletu dokumentów ).
Odpowiedź powyższa przyszła drogą telefoniczna i mailową (oryginalny dokument podpisany przez lekarza opiniującego z kliniki w Kolonii jest w posiadaniu rodziny).
To są same fakty podparte wypowiedziami i dokumentacją medyczna wystawioną przez 2 niezależne klinik onkologiczne w Niemczech.Dziękujemy Wam za wszelkie wpłaty na leczenie Andzi .Na dzień dzisiejszy stan konta to suma 8900 zł
Zbiórka pieniędzy podczas meczu przez młodzież z Biłgorajskiego Porozumienia Samorządowego -922,28
Za wpłaty od osób prywatnych-każdy grosik ,złotówkę za zbiórkę podczas meczu z całego serca Wam wszystkim dziękujemy
A my wierzymy nasza dzielna Andziu,że tę szansę w 100% wykorzystasz
Subskrybuj:
Posty (Atom)

