Odwiedziło nas:

Liczniki internetowe

wtorek, 27 lipca 2010

Wieści:



Na początku tego wpisu przepraszamy Was wszystkich za długą nieobecność tutaj, postaramy się dodawać wpisy jak najczęściej.








Nasza Angelika czuje się dobrze, była w domku, ale od wczoraj jest w klinice. 
Wyniki badań są dobre :)
Nadal czekamy na wieści z klinik zagranicznych i jeśli tylko się czegoś dowiemy to wszystko Wam tutaj napiszemy.



Chcielibyśmy również przesłać w imieniu rodziców i nas samych, spóźnione ale od serca życzenia imieninowe Panu Krzysztofowi K- lekarzowi prowadzącemu leczenie Angeliki. 

wtorek, 20 lipca 2010

Wieści:


Angelika czuje się coraz lepiej. Apetyt rośnie i wraca humorek.
Wyniki idą w górę, a CRP leci w dół co jest bardzo ważne. 
Nasza Bohaterka chciałaby już wrócić do domku, za co i my trzymamy kciuki.




ZAPRASZAMY DO ZAGLĄDANIA DO ZAKŁADEK ZNAJDUJĄCYCH SIĘ NA BLOGU.

sobota, 17 lipca 2010

Wieści:

Angelika nadal przebywa w szpitalu. Gardło nadal boli.
Wyniki krwi idą w górę, ale dzisiaj nasza Bohaterka będzie miała jeszcze podane płytki. 
W poniedziałek lekarze pobiorą wymaz z gardła, by sprawdzić czy antybiotyki prawidłowo działają. 


Łzy wzruszenia pojawiły się w oczach rodziny, kiedy Pan, również chory na nowotwór przekazał na leczenie Angeliki pieniążki. 
Człowiek, który sam potrzebuje pomocy podzielił się tym co ma z Angelą. 
To jest piękne!
Ogromne podziękowania płyną w stronę Pana rencisty, DZIĘKUJEMY!

Gdy czasem smutek serce uciska
i beznadzieję wdycham z powietrzem,
gdy z sił opadam i już nie wierzę,
że coś się może zmienić na lepsze.

Gdy łza ukradkiem mi się wymyka
i nic dobrego to nie oznacza,
wtedy podsuwa mi ktoś chusteczkę
i ciepłym deszczem słów mnie otacza.

I nie zadaje zbyt wielu pytań,
tylko trwa ze mną w moim cierpieniu,
aż się wypłaczę, a potem wesprę
na jego mocnym jak dąb ramieniu.

Ktoś, kto nie mówi, że jest mu przykro,
tylko współczuje mi już od progu,
spiesząc z pomocą uważnie słucha,
aby mnie potem polecić Bogu.

Więc kiedy plecak zmartwień zbyt ciężki,
wtedy rozglądam się dookoła,
a może po to właśnie dziś cierpię,
by znów w człowieku spotkać anioła?

czwartek, 15 lipca 2010

Wieści:

Angelika jest w szpitalu. Ma anginę,  przy której towarzyszy podwyższona temperatura, brak apetytu i osłabienie.
Wczoraj i dzisiaj podano jej krew gdyż po chemii wyniki często spadają w dół.
Czekamy na wieści z klinik zagranicznych z nadzieją, że któraś przyjmie Angelikę na dalsze leczenie! Trzymamy kciuki żeby tak było!




Jutro w Panoramie lubelskiej pojawi się reportaż o Angelice, zachęcamy do obejrzenia


Dziękujemy za wszystkie cieplutkie słowa przesyłane w stronę Angeliki i jej wspaniałych Rodziców. Słowa, które dodają otuchy i zwiększają nadzieję na to, że wszystko będzie dobrze! 

ZAPRASZAMY! ZAPRASZAMY! ZAPRASZAMY! ZAPRASZAMY!  ZAPRASZAMY!  

wtorek, 13 lipca 2010

Wieści:

Angelika odpoczywa i nabiera sił w domku. 
Dzisiaj czekamy na wyniki badań kontrolnych. Trzymajmy kciuki, żeby wszystko było w porządku.
Czekamy również na odezwę z klinik, do których została posłana dokumentacja.


Dzisiaj zakończyła się aukcja internetowa na Allegro.
Płyta CD + Zdjęcie osiągnęły cenę 47 zł. 
Zarówno sprzedającemu jak i kupującemu, oraz wszystkim którzy brali udział w aukcjach bardzo dziękujemy :)

sobota, 10 lipca 2010



Nowy artykuł o naszej, kochanej Angelice:
http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=%2F20100710%2FLUBLIN%2F14718090


"Angelika gdy tylko czuje się lepiej, spotyka się z przyjaciółmi – Koleżanki bardzo mnie wspierają, a ja im maluję paznokcie. W przyszłości chciałabym zostać wizażystką i kosmetyczką. Wszyscy mówią, że się nadaję. 
Ale moim największym marzeniem jest życie – szepcze nastolatka."

My możemy dokładać cegiełek i pomóc Angelice spełnić jej marzenia... A zwłaszcza to największe: ŻYCIE.


***

Jestem bardzo szczęśliwa! Kolejne gwiazdy wspierają akcje pomocy dla naszej Bohaterki!
Sylwia Grzeszczak umieściła informację o Angelice w swoim profilu na Facebooku! 
Bardzo, bardzo dziękujemy! 

Tak śpiewa Sylwia Grzeszczak w swojej piosence:

"Może dziś uda się chociaż coś
Może dziś odezwie się ktoś
Kto w końcu zmieni los
I patrzę na każdy dzień jak na nowe szanse" 




***
 A już jutro:


 ZAPRASZAMY BARDZO SERDECZNIE WSZYSTKIE CUDOWNE SERCA!

piątek, 9 lipca 2010

Z ostatniej chwili:

 SMS od Taty:
Angelika jest w domku. W nocy wymiotowała, jest osłabiona, ale to normalne po leczeniu chemioterapią. Wszystkiemu towarzyszy też brak apetytu. 
Trzymajmy kciuki by w gronie rodziny nasza Bohaterka szybciutko nabrała sił i z dnia na dzień czuła się lepiej. 
Jeśli tylko tak będzie na pewno tutaj zaglądnie i każdy wpisik przeczyta :)


Kochani piszecie bardzo dużo wiadomości na profil Angeliki na NK:
Mamy malutką prośbę, żeby odzywać się tutaj w komentarzach na blogu, wtedy łatwiej będzie wszystkim zainteresowanym odpowiedzieć i częściej wspólnie zaradzić jakiejś interesującej Was sytuacji.




Odezwała się najlepsza klinika w Niemczech (Universitätsklinikum Heidelberg). 
Lekarze czekają na dokumentację. 
(jeśli tylko będziemy wiedzieć coś więcej, będę na bieżąco dopisywać informacje w tym poście) 



Nie zapominajmy o meczu, który ma się jutro odbyć!
Zapraszamy bardzo serdecznie do wzięcia udziału!
Każdy uczestnik na pewno miło spędzi czas podczas wspaniałej zabawy jaką przygotowują organizatorzy. :)
Dochód z rozegranego meczu zostanie przekazany na kosztowne leczenie naszej Angeliki